Drogi

Mówi się, że Islandczycy niespecjalnie dbają o drogi i podejrzewam, że wielu z Was się z tym zgodzi oglądając zdjęcia lub czytając artykuły, nota bene bardzo praktyczne, jak ten na stronie islandia.org.pl Faktem jest, że na większość z nich nie możemy wjechać naszym MINI, choć i tak wciskamy się tam gdzie większość turystów w jeepach odpuszcza. Od samego początku podróży towarzyszy nam przeświadczenie, że drogi tutaj robione są nie z konieczności, ale dla zabawy. Jazda nawet wyboistą drogą sprawia niemałą radość, a miliony, świetnie wyprofilowanych zakrętów i teoretycznie niczym nieuzasadnionych „hopek” powodują, że wszyscy się cieszymy jakbyśmy siedzieli w foteliku górskiej kolejki. I do tego te widoki… 200 km tutaj przelatuje jak z „bicza...

czytaj dalej

Snæfellsnes

Krajobraz półwyspu Snæfellsnes nazywany jest niekiedy „MINI Islandią” 😉 ponieważ można tutaj znaleźć wiele typowych islandzkich krajobrazów. Centralnym punktem regionu jest stratowulkan Snæfellsjökull, który może być uznany za symbol Islandii. Jego wysokość sięga 1446 m n.p.m., a na szczycie znajduje się lodowiec. Przy dobrej widoczności wulkan można zobaczyć z Reykjavíku, położonego około 120 km dalej. Wulkan zasłynął dzięki powieści „Podróż Do Wnętrza Ziemi” Juliusza Verne, który wyobraził go sobie jako wrota do innego świata. Wokół wulkanu Snæfellsjökull rząd islandzki utworzył park narodowy Snæfellsjökull, a półwysep jest uznawany za jeden z Czakramów Ziemi. W istocie, majestat lodowca i sugestywne pola lawy wokół kilku mniejszych wulkanów tworzą niezwykły, tajemniczy klimat. Mówi się, że to tutaj zamieszkują duchy i...

czytaj dalej

Borgarnes

Pierwsza wzmianka o osadzie Borgarnes pochodzi z jednej z najbardziej znanych na Islandii Sagi o Egilu. Chcąc dowiedzieć się więcej, wstąpiliśmy do polecanego nam Muzeum Osadnictwa. Jest ono podzielone na dwie części. Na piętrze zorganizowana została właściwa wystawa zatytułowana „Osadnictwo w Islandi”, która w bardzo przystępny i nastrojowy sposób pokazuje jak Islandia została odkryta i zdobyta przez Wikingów. Dowiadujemy się kto pierwszy postawił stopę na islandzkiej ziemi i jak kolonizowano wyspę aż do powstania pierwszego parlamentu Alþingu w Þingvellir w 930 roku. W piwnicy, przy udziale artystycznych środków wyrazu, zorganizowano wystawę na podstawie słynnej sagi o Egilu Skallagrimssonie –  bohaterze, poecie i awanturniku. Miasto słynie z produkcji najlepszej wódki na świecie „Reyka Vodka”. Wodę do jej produkcji...

czytaj dalej

Polowanie na Aurorę

Pewnie myśleliście, że już niczym Was nie zaskoczymy… Wczoraj w nocy rozpoczęliśmy sezon polowań! Potrwa do jutra rana, bo prognozy (Aurora Forecast) są sprzyjające 🙂 Zorza Polarna to niezwykły spektakl w kilku aktach, trwających po kilkanaście lub kilkadziesiąt sekund każdy. Niezwykłe zielone iluminacje nieba przypominają morskie fale, od czasu do czasu (przy dużym natężeniu zorzy) pieniąc się błękitnym lub pomarańczowym...

czytaj dalej

Mordor

Glymur to najwyższy wodospad na Islandii. 198 m według polskiej lub 196 m według angielskiej Wikipedii. Rozbieżności są zrozumiałe i wynikają zapewne z poruszenia emocjonalnego geografów i geologów. Od momentu powstania tunelu pod dnem fiordu Hvalfjörður (6 km długości, opłata za przejazd – 1000 ISK, pobierana przy wyjeździe od strony Borgarnes), Glymur leży na uboczu 😉 z dala od głównego traktu, co sprawia, że jest nieco mniej znaną atrakcją ale tym większą gratką dla tych, którzy jednak zdecydują się go zobaczyć. Do samego wodospadu można dotrzeć z parkingu położonego na krańcu zatoki Hvalfjörður, jedną z dwóch tras turystycznych: krótszą, trudniejszą i ciekawszą oraz dłuższą i spokojniejszą – oczywiście można je połączyć w jedną długą pętlę 🙂 Szlak potrafi zaskoczyć...

czytaj dalej

…no dobra żartowałem, ale …

…no dobra żartowałem, ale szlak i tak jest trudny....

czytaj dalej

Akranes

Do miasteczka pojechaliśmy na zaproszenie Michała i jego pięknej żony Kasi. Mieścina niewielka, utrzymująca się głównie z przetwórstwa rybnego oraz pobliskiej huty aluminium. Nie można powiedzieć, że pięknie tu pachnie, ale za to Akranes nadrabia malowniczym wybrzeżem i bardzo interesującym pasmem górskim. Jest też najstarsza latarnia morska na Islandii – tak, byliśmy już w najstarszej latarni na Islandii, ale tutaj też jest taka i wcale nas to nie dziwi 😉 Michał jest dziennikarzem serwisu informacje.is oraz fotografem, który uwielbia fotografować chmury. Według niego, na Islandii są najpiękniejsze chmury na świecie, a ponieważ zgadzamy się z nim w tym temacie, postanowiliśmy go słuchać w innych 😉 Namówił nas, aby nadłożyć 60 km drogi i odwiedzić...

czytaj dalej

Góðan daginn

Na Islandii dzisiaj obchodziliśmy Dzień „Dzień Dobry”. To święto zainicjowane 3 lata temu przez burmistrza Gnarra, podczas którego nie odbywają się pochody, nie grają orkiestry dęte, a ludzie nie machają chorągiewkami. Jest po prostu życzenie, przekazywane z ust do ust, na powitanie… 🙂 …przyda się nam bardzo, ponieważ opuszczamy dziś Reykjavik, w którym spędziliśmy dwa cudowne dni w towarzystwie Marty z portalu informacje.is Oprócz fantastycznej, islandzkiej 🙂 gościnności oraz miękkiego, ciepłego i suchego materaca, Marta zauroczyła nas olbrzymią wiedzą o Islandii, którą chętnie się podzieliła. Wspólnie odwiedziliśmy malowniczo położoną latarnię morską w Reykjaviku, do której można się dostać drogą lądową jedynie podczas odpływu. Gdy wielka, oceaniczna woda wraca, Islandia ma o jedną wyspę więcej...

czytaj dalej
23,-

Plötulopi

To delikatna i przewiewna wełna, preferowana w wyrobie lekkiej odzieży wiosennej lub domowej. Plötulopi często łączone jest z einband, dzięki czemu wykonana dzianina jest miękka, ciepła i wytrzymała. Skład – 100% wełna lopi, Waga motka – 100 gram, Metraż – 300 m.b. Druty 4,5 mm – 19 rzędów (w próbce 10 x 10 cm) Druty 5,5 mm – 14 rzędów (w próbce 10 x 10 cm) Po dodaniu do koszyka, proszę wpisać numery wybranych przez siebie włóczek, np. 0051, 2×0059, 0052, 0056 i podać ich łączną ilość, czyli w tym przypadku 5. W przypadku niezgodności, przed realizacją zamówienia będziemy się kontaktować 🙂   Katalog kolorów...

czytaj dalej

Właśne zwiedziliśmy jedną …

Właśne zwiedziliśmy jedną z dwóch latarni w Akranes, starszą i mniejszą. Jest otwarta, lecz...

czytaj dalej

Dziś wyruszamy z Reykjaviku n…

Dziś wyruszamy z Reykjaviku na północ, w dalszą...

czytaj dalej

Dziś dzień „góðan daginn” …

Dziś dzień „góðan daginn” czyli „dzień dobry”, co oznacza tyle że każdy wita każdego...

czytaj dalej

Południowy zachód

Wydawać by się mogło, że to najlepiej zagospodarowana przez człowieka część Islandii, pełna turystów, sklepików z pamiątkami, baloników i waty cukrowej… nic z tego! Jesteśmy na innej planecie! Poza centralnym punktem jakim jest Blue Lagoon i kilkoma niewielkimi miejscowościami, spotkanie innego człowieka staje się tutaj wydarzeniem, które wypadało by uczcić grillem i kiełbaskami 😉 Niemniej jednak, nie mogliśmy tego zrobić, ponieważ magiczna moc miejsc opętała nas całkowicie! Jaskinia Raufarhólshellir o długości 1350 metrów, to przepiękny, przestronny korytarz skalny, który początkowo ciągnie się tuż pod powierzchnią ziemi i jest oświetlany kilkoma równomiernie rozmieszczonymi „oknami dachowymi”, aby po jakichś 200 m wciągnąć nas wgłąb ziemi. Porządne oświetlenie, na pewno nie jedno, nieprzemakalne ubranie i rękawiczki jako...

czytaj dalej

Bláa Lónið

Błękitna Laguna, to narodowa atrakcja Islandii, choć osobiście uważam, że przez tę swoją „narodowość” ucierpiała jej „islandzkość” (swoją drogą, ciekawa zależność 😉 ). Nie jestem żadnym specjalistą w tej kwestii, ale przez ostatni tydzień, Islandia przyzwyczaiła nas do bajecznych, zaskakujących i dzikich krajobrazów, nietkniętych ludzką ręką, w których zakochaliśmy się bez pamięci, a tutaj mamy nowoczesny kompleks rekreacyjny – spa z dziesięcioma gwiazdkami… 😉 Pomimo tego, że widzieliśmy wcześniej zdjęcia i byliśmy przygotowani na taką atrakcję, to jednak coś nas zaskoczyło: niezwykły kontrast z księżycowym otoczeniem. Niesamowite wrażenie – jakbyśmy naprawdę byli na innej planecie! A zaczęło się tak: na terenie gorących źródeł o temperaturze do 240 ˚C, powstała wielka elektrownia geotermiczna Svartsengi, której wody...

czytaj dalej

Gunnuhver (pole geotermalne w Reykjanes)

Gunnuhver (pole geotermalne w Reykjanes) wyglada trochę jak mars, ale całe szczęście nim nie...

czytaj dalej

Nocne zwiedzanie Reykjaviku. B…

Nocne zwiedzanie Reykjaviku. Byliśmy m.in. pod ratuszem, oraz jedliśmy hot-dog’i. Mieliśmy też okazję zobaczyć stolicè z góry (i w...

czytaj dalej
Strona 2 z 4123...4