Made in Iceland

Dziś wieczorem napiszę o Dim…

Dziś wieczorem napiszę o Dimmuborgir, czyli polu zastygniętej lawy. (tymczasowy brak...

czytaj dalej

Drogi

Mówi się, że Islandczycy niespecjalnie dbają o drogi i podejrzewam, że wielu z Was się z tym zgodzi oglądając zdjęcia lub czytając artykuły, nota bene bardzo praktyczne, jak ten na stronie islandia.org.pl Faktem jest, że na większość z nich nie możemy wjechać naszym MINI, choć i tak wciskamy się tam gdzie większość turystów w jeepach odpuszcza. Od samego początku podróży towarzyszy nam przeświadczenie, że drogi tutaj robione są nie z konieczności, ale dla zabawy. Jazda nawet wyboistą drogą sprawia niemałą radość, a miliony, świetnie wyprofilowanych zakrętów i teoretycznie niczym nieuzasadnionych „hopek” powodują, że wszyscy się cieszymy jakbyśmy siedzieli w foteliku górskiej kolejki. I do tego te widoki… 200 km tutaj przelatuje jak z „bicza...

czytaj dalej

Dziś spotkaliśmy się z auto…

Dziś spotkaliśmy się z autorką książki „Islandia jak z bajki”...

czytaj dalej

Ten śnieg świeci! (albo tak …

Ten śnieg świeci! (albo tak wygląda)...

czytaj dalej

Jesteśmy chyba na najlepszym …

Jesteśmy chyba na najlepszym campingu dotychczas, posiada on ponadpodstawowe funkcje, jak np. automat do kawy....

czytaj dalej

Snæfellsnes

Krajobraz półwyspu Snæfellsnes nazywany jest niekiedy „MINI Islandią” 😉 ponieważ można tutaj znaleźć wiele typowych islandzkich krajobrazów. Centralnym punktem regionu jest stratowulkan Snæfellsjökull, który może być uznany za symbol Islandii. Jego wysokość sięga 1446 m n.p.m., a na szczycie znajduje się lodowiec. Przy dobrej widoczności wulkan można zobaczyć z Reykjavíku, położonego około 120 km dalej. Wulkan zasłynął dzięki powieści „Podróż Do Wnętrza Ziemi” Juliusza Verne, który wyobraził go sobie jako wrota do innego świata. Wokół wulkanu Snæfellsjökull rząd islandzki utworzył park narodowy Snæfellsjökull, a półwysep jest uznawany za jeden z Czakramów Ziemi. W istocie, majestat lodowca i sugestywne pola lawy wokół kilku mniejszych wulkanów tworzą niezwykły, tajemniczy klimat. Mówi się, że to tutaj zamieszkują duchy i...

czytaj dalej

Jedziemy strasznymi wybojami…..

Jedziemy strasznymi wybojami… ale jakie malownicze 😉...

czytaj dalej

Muzeum przedstawia nam histori…

Muzeum przedstawia nam historię początków osiedlania się ludzi na Islandii. Na zwiedzanie dostajemy iPoda z polskim...

czytaj dalej

Czasowo i technicznie wyjaśni…

Czasowo i technicznie wyjaśnie dwa ostatnie dni. Wczoraj byliśmy w Borganes, a najważniejszą atrakcją w tym mieście jest Muzeum...

czytaj dalej

Zoooooooorza….. Dziś w noc…

Zoooooooorza….. Dziś w nocy mieliśmy okazje zobaczyć troszkę takiej....

czytaj dalej

Borgarnes

Pierwsza wzmianka o osadzie Borgarnes pochodzi z jednej z najbardziej znanych na Islandii Sagi o Egilu. Chcąc dowiedzieć się więcej, wstąpiliśmy do polecanego nam Muzeum Osadnictwa. Jest ono podzielone na dwie części. Na piętrze zorganizowana została właściwa wystawa zatytułowana „Osadnictwo w Islandi”, która w bardzo przystępny i nastrojowy sposób pokazuje jak Islandia została odkryta i zdobyta przez Wikingów. Dowiadujemy się kto pierwszy postawił stopę na islandzkiej ziemi i jak kolonizowano wyspę aż do powstania pierwszego parlamentu Alþingu w Þingvellir w 930 roku. W piwnicy, przy udziale artystycznych środków wyrazu, zorganizowano wystawę na podstawie słynnej sagi o Egilu Skallagrimssonie –  bohaterze, poecie i awanturniku. Miasto słynie z produkcji najlepszej wódki na świecie „Reyka Vodka”. Wodę do jej produkcji...

czytaj dalej
Strona 4 z 121...345...10...12