Pensjonat pod Brzozą

Agroturystyka w Olszynie.
Foto: digital gardens

Pierwszy, gorączkowy dzień za nami. Na noc zatrzymaliśmy się tuż przed granicą w „Pensjonacie pod Brzozą”. Miłe miejsce… ciche, czyste i z fantastycznie rozgwieżdżonym niebem. Jest też krowa, koty i stado budzików ustawionych na godz. 6:00 😉
Niedrogo – 100 zł za nocleg 3 osób w pościeli, z ciepłą wodą, prysznicem, kuchnią i parkingiem. Jest nawet telewizor. Okolica sprawia wrażenie starego poniemieckiego składu zużytych lamp drogowych, którego strzeże armia komarów – urokliwa 😉

Wyspaliśmy się niespiesznie i lada moment wyruszymy, natychmiast wkraczając na obce terytorium 😉 Mamy nadzieję, że nasz modem 3G WIFI, który zapewnia nam łączność ze światem spisze się lepiej niż podczas podróży przez Polskę. Słabe zasięgi sieci powodowały naszą ciągłą frustrację… 😉