Pogoda

Od paru dni wygrzewamy się w przyjemnym, cieplutkim pensjonacie w Akureyri. Opowiemy o nim w osobnym poście, bo naprawdę warto 🙂 Mamy tu bardzo dobre towarzystwo i rewelacyjne warunki na bazę wypadową. Dyskutujemy, zwiedzamy okolicę, wracamy, suszymy się i znowu zwiedzamy, i znowu dyskutujemy… 😉 Dzięki naszej ukochanej Marcie z portalu informacje.is przygoda w stolicy północnej Islandii rozpoczęła się od spotkania z autorką pierwszej polskiej książki wydanej na Islandii – „Islandia jak z Bajki„. Zaznaczyć tu trzeba, że jest to pozycja obowiązkowa dla każdego entuzjasty… Islandii i nie tylko 😉 Książka nie jest dostępna na rynku Polskim, można ją kupić jedynie osobiście przyjeżdżając tutaj na wyspę. Dostaliśmy jeden egzemplarz z autografem, który zabierzemy do Polski i...

czytaj dalej

Drogi

Mówi się, że Islandczycy niespecjalnie dbają o drogi i podejrzewam, że wielu z Was się z tym zgodzi oglądając zdjęcia lub czytając artykuły, nota bene bardzo praktyczne, jak ten na stronie islandia.org.pl Faktem jest, że na większość z nich nie możemy wjechać naszym MINI, choć i tak wciskamy się tam gdzie większość turystów w jeepach odpuszcza. Od samego początku podróży towarzyszy nam przeświadczenie, że drogi tutaj robione są nie z konieczności, ale dla zabawy. Jazda nawet wyboistą drogą sprawia niemałą radość, a miliony, świetnie wyprofilowanych zakrętów i teoretycznie niczym nieuzasadnionych „hopek” powodują, że wszyscy się cieszymy jakbyśmy siedzieli w foteliku górskiej kolejki. I do tego te widoki… 200 km tutaj przelatuje jak z „bicza...

czytaj dalej

Mordor

Glymur to najwyższy wodospad na Islandii. 198 m według polskiej lub 196 m według angielskiej Wikipedii. Rozbieżności są zrozumiałe i wynikają zapewne z poruszenia emocjonalnego geografów i geologów. Od momentu powstania tunelu pod dnem fiordu Hvalfjörður (6 km długości, opłata za przejazd – 1000 ISK, pobierana przy wyjeździe od strony Borgarnes), Glymur leży na uboczu 😉 z dala od głównego traktu, co sprawia, że jest nieco mniej znaną atrakcją ale tym większą gratką dla tych, którzy jednak zdecydują się go zobaczyć. Do samego wodospadu można dotrzeć z parkingu położonego na krańcu zatoki Hvalfjörður, jedną z dwóch tras turystycznych: krótszą, trudniejszą i ciekawszą oraz dłuższą i spokojniejszą – oczywiście można je połączyć w jedną długą pętlę 🙂 Szlak potrafi zaskoczyć...

czytaj dalej
Strona 1 z 11